Simon - trzeba przyznać chłopak ma powodzenie. No ale jak ma być inaczej lub kto je miałby mieć jak nie On. Uroda to podobno rzecz przemijająca choć z pewnością to przemijanie jest łatwiejsze jak się ją wogóle ma. Nasz Simon to obiekt wielu damskich westchnień. Usmiech jak James Bond, sylwetka sportowca, choc to wszystko  zewnętrzne i nie najważniejsze. Tak naprawde Simon to świetny gość,  miły, sumienny, pracowity no i bardzo utalentowany. Jego obecność w de facto to optymizm połączony z dobrą enargią wprost ze słonecznej Nigerii.

SIMON

MAYA

AGNIESZKA

Zbyszek

Maya - można o niej powiedzieć wiele, natomiast jedno jest pewne, to wysoce oryginalny model z tendencją rozwoju swojej niestandardowości. Dziewczyna o charakterystycznych czarnych oczach i włosach, dziedziczonych po tacie z Wietnamu, gra na basie -wyjątkowo nie spotykane zjawisko, rapuje jak po kursie na Bronksie w USA, no i przy tym wszystkim jeszcze, ma wielki dystans do swojej osobowosci, w młodzieżowym slangu powiedzielibyśmy "zero wyniosłości", ale za to piękny uśmiech nawet podczas ostatniego taktu występu. To czym jeszcze zaskoczy w tej chwili niech zostanie tajemnicą.

Agnieszka po skończonych występach wielokrotnie spotyka się z pytaniami: a gdzie mieszka panna Agnieszka? a może mogła by dać swój numer telefonu bo chętnie posłucham jeszcze tego pięknego głosu, a czy na następnej imprezie też wystąpi?  Te i podobne pytania Agnieszce zadają oczywiście panowie którzy są pod wielkim wrażeniem jej wdzięku, uroku i talentu.  Jednak  talent i uroda to nie wszystko. Wielką siłą tej dobrze zapowiadającej się wokalistki jest jej sumienność, pracowitość, wytrwałość i upór w dążeniu do osiągnięcia zamierzonego celu. A przy tym Agnieszka to skromna stąpająca mocno po ziemi dziewczyna. Tyle o niej po polsku, zaś po naszymu to wszystko idzie pedzieć tak: Aga to blank fajno frela i tela.

Zbyszek - de facto to show-band, będący z założenia inny od wszystkich. Grupa muzyczna, która swoim kolorytem ma zwracać uwage, intrygować jednych irytować drugich; "bo to po śląsku", "a czy On to aby richtig hanys", "disco polo", "murzyn w szlagrach", "piosenka to istna Macumba", etcetera. Tak to już jest, że każde odstępstwo od szeregu zwracało i będzie zwracać uwage, bez względu na wartość. Jednak to wszystko nie jest dziełem przypadku. Ta kontrowersyjność jest prowakacją człowieka, który przy odrobinie wrodzonego szczęscia, zbiegu pewnych sytuacji, no i paru jeszcze innych... to wszystko wymyślił.

Na dodatek, nawet rozwój wydarzeń przewidział. To właśnie cały Zbyszek. Chętnie podejmuje wyzwania stworzenia czegoś co jest    '' prawie'' nie do zrobienia, ale prawie ponoć czyni różnice.